| |

Jaki sklep internetowy wybrać do sprzedaży produktów cyfrowych?

Czy w ogóle potrzebujesz sklepu internetowego i platformy kursowej, by sprzedawać produkty online?

Jeśli chcesz sprzedawać cokolwiek w sieci zwykle pierwszą myślą, która się pojawia w Twojej głowie jest “muszę mieć sklep internetowy”. Zaczynasz przeglądać dostępne możliwości i głowa Ci puchnie od ilości opcji. Dlatego w tym artykule zebrałam różne sposoby sprzedaży produktów cyfrowych wraz z wadami i zaletami poszczególnych rozwiązań. Mam nadzieję, że ułatwi Ci to podjęcie decyzji.

Czy da się sprzedawać kursy online, e-booki i inne produkty elektroniczne bez własnego sklepu i platformy kursowej?

Da się! I masz co najmniej kilka opcji do wyboru. Ale zacznijmy od początku i przyjrzyjmy się różnym możliwościom sprzedaży produktów online pod kątem infrastruktury sprzedażowej.

Własny sklep (open source):

Najpopularniejszą opcją jest własny sklep internetowy w oparciu o WordPressa (WooCommerce) lub inny silnik (Prestashop, Magenta) – wtedy płacisz jednorazowo za stworzenie sklepu, nie ma żadnych opłat abonamentowych (o ile nie zdecydujesz się na zakup jakiejś dodatkowej wtyczki w takim modelu). Jesteś panem i władcą na włościach, ze wszystkimi tego wadami i zaletami.

Decydując się na takie rozwiązanie masz pełną swobodę, WordPress ma mnóstwo motywów i wtyczek, dzięki którym sklep będzie wyglądał i działał dokładnie tak, jak chcesz. To też najpopularniejszy obecnie silnik dla stron, dlatego nie ma problemu z integracją z innymi systemami (jak choćby programami do fakturowania, bramką płatności, systemem do newsletterów, itd.).

Prestashop jest mniej intuicyjny, trudniej go wyklikać samodzielnie jeśli nie masz doświadczenia, ale prawdopodobnie lepiej niż WooCommerce sprawdzi się w ecommersie, który ma setki czy tysiące produktów (co raczej się nie zdarza w przypadku biznesów opartych o produkty wiedzowe).

Niezależnie od wybranego silnika masz pełny wgląd w analitykę (oczywiście po skonfigurowaniu Google Analytics lub podobnego narzędzia), możesz podpinać dowolne piksele reklamowe i dość łatwo taki sklep dostosować pod SEO.

WordPressa można także rozbudować o platformę kursową i bez problemu połączyć ją ze sklepem.

Jakie są wady? Odpowiadasz za wszystko, od wyboru domeny, po finalizację płatności. Jak coś się wywali to nie ma supportu, który możesz bezpłatnie wezwać i zażądać pomocy. Ale z drugiej strony, dzięki popularności WordPressa na rynku działa wielu specjalistów, którzy przybędą (i odpłatnie) wyratują Cię z opresji. Wadą może być też jednorazowa płatność za stworzenie sklepu w wysokości kilku tysięcy złotych (chyba, że zdecydujesz się wyklikać go samodzielnie, wtedy płacisz swoim czasem, a nie monetami).

Sklep na zewnętrznej platformie:

Możesz również skorzystać z platform typu SaaS (software as a service), które oferują sklepy w modelu abonamentowym (np. shoplo, shoper, sky shop) i płacić miesięczną opłatę. To trochę jak z wynajmowanym mieszkaniem – nie płacisz za kupno, tylko za użytkowanie, a sklep właściwie nie jest Twój. Przestajesz płacić – tracisz dostęp. Platforma się zamyka albo zmienia właściciela – nie masz na to wpływu.

Plusem jest to, że możesz zacząć niemal od razu, bez wykładania kilku tysięcy na stół jak w przypadku stawiania własnego sklepu.

Dopasowanie wyglądu jest nieco ograniczone (ilość szablonów i skórek zależy od wybranego dostawcy), ale dość łatwe. Nie potrzeba do tego żadnych programistycznych umiejętności. W razie jakichkolwiek problemów z pomocą przybędzie support, który bez dodatkowych opłat albo wskaże Ci rozwiązanie albo wdroży je za Ciebie. Wiele platform oferuje również hosting, gotowe wzory regulaminu itp., więc jest mniej elementów, o które musisz zadbać samodzielnie. Nie musisz też myśleć o robieniu kopii zapasowej, bo to jest po stronie serwisu.

Największą wadą (poza cykliczną płatnością, nawet gdy akurat nie sprzedajesz) jest fakt, że za wiele funkcji trzeba dodatkowo dopłacać i abonament często robi się wyższy niż w początkowych założeniach.

Sprzedaż przez platformę kursową:

W przypadku sprzedaży kursów wideo możesz również zdecydować się na abonament na platformie kursowej (np. myVOD, publigo, webtolearn) i wykorzystać ją także do sprzedaży kursu. 

To rozwiązanie ma jednak trochę ograniczeń i w przypadku, gdy masz więcej niż jeden produkt, zdecydowanie lepiej jest budować własną infrastrukturę sprzedażową, bo to daje Ci znacznie większą swobodę – zaczynając od wyglądu, przez możliwości promocji, po strategię sprzedaży (np. pakietowanie produktów itd.), śledzenie przepływu ruchu, ustalanie promocji, itd.

Podobnie jak w przypadku sklepu na platformie SaaS – musisz regularnie płacić abonament, by móc korzystać z opcji sprzedaży swoich produktów.

Plusem sprzedaży przez platformę kursową jest łatwość obsługi, dostęp do wsparcia technicznego ze strony platformy i brak konieczności integrowania sklepu z platformą, bo wszystko jest w jednym miejscu.

Niezależnie od tego czy postawisz na WooCommerce, sklep w abonamencie, czy sprzedaż poprzez platformę kursową, musisz zadbać o integrację choćby z programem do fakturowania, czy operatorem szybkich płatności jak Tpay, PayU czy Przelewy24. 

I tu ważna uwaga, o której musisz pamiętać na etapie planowania prac. Weryfikacja u operatora płatności trwa do 2 tygodni (zarówno w przypadku własnego sklepu, jak i sprzedaży przez platformę zewnętrzną). Żeby się zgłosić do tego procesu, musisz mieć działający sklep z przynajmniej jednym, testowym produktem, z regulaminem i polityką prywatności.  

Platformy do szybkiej sprzedaży

Inną, ciekawą na początek opcją są serwisy typu 1click (np. easycart, naffy.io, czy 1koszyk) – możesz tu ustawić koszyk dla jednego produktu, a cały proces zakupu realizowany jest przez zewnętrzną platformę. Wszystkie ustawienia i pobieranie płatności jest po stronie serwisu, który pobiera prowizję od Twojej sprzedaży. Nie potrzebujesz własnej strony, sklepu, ani konta u operatora płatności. 

To ciekawa opcja na start, jeśli masz tylko jeden produkt. Za cenę prowizji dostajesz pełne zaplecze techniczne umożliwiające sprzedaż i przyjmowanie szybkich płatności bez sklepu. Większość z tych serwisów można zintegrować z programami do fakturowania i automatycznie generować dokumenty.

A może sprzedaż bez sklepu?

Za pośrednictwem serwisów takich jak PayPal i Stripe mozesz pobierać płatności online bez konieczności budowania sklepu internetowego lub zawierania umów z platformami kursowymi, czy sprzedażowymi. 

PayPal i Stripe to operatorzy płatności, którzy po założeniu konta umożliwiają wygenerowanie przycisku sprzedażowego “kup teraz” lub linku do płatności i pobieranie opłat od klientów. 

W obu przypadkach pobierana jest prowizja od transakcji. 

Zaletą jest to, że możesz założyć konto bez zarejestrowanej działalności gospodarczej, a sam proces weryfikacji jest dość krótki. Promocja i stworzenie strony sprzedażowej, a także podpięcie przycisku do płatności jest po Twojej stronie.

Ostatnią opcją jest ręczna obsługa płatności. W takim przypadku każdemu klientowi wystawiasz fakturę i ręcznie księgujesz przelew. Klient płaci, a Ty po odebraniu płatności wysyłasz mu informację o sposobie dostępu do zakupionych materiałów. Zero automatyzacji, wszystkiego musisz dopilnować osobiście. Taką opcję polecam Ci tylko w ostateczności, gdyż jest niewygodna i czasochłonna dla Ciebie oraz dla klientów, którzy przyzwyczajeni są do błyskawicznych transakcji w Internecie. 

Podsumowanie

Docelowo, jeśli chcesz oferować kilka produktów cyfrowych, pewnie nie ominie Cię stworzenie własnego sklepu i platformy kursowej. W dłuższej perspektywie to rozwiązania znacznie wygodniejsze dla Ciebie (łatwiej zarządzać treścią i zamówieniami, gdy wszystko masz w jednym miejscu), ale także dla klientów. 

Ale jeśli jesteś dopiero na początku tej drogi, startujesz z pierwszym produktem to brak sklepu nie jest żadną przeszkodą. Możesz wykorzystać któreś z rozwiązań zaprezentowanych w powyższym wpisie, przekonać się czy tworzenie i sprzedaż produktów wiedzowych to coś dla Ciebie i dopiero na późniejszym etapie podjąć decyzję o inwestycji w infrastrukturę sprzedażową.

Na początku znacznie ważniejsze będzie określenie kto jest Twoim idealnym klientem, dotarcie do niego i rozpoznanie jego potrzeb, a później stworzenie dopasowanej oferty i sprzedaż, niż to, w jaki sposób klient dokona zakupu i gdzie będzie miał dostęp do Twoich materiałów. 

A jeśli szukasz pomysłu na swój produkt online, ale nie chcesz tworzyć e-booka ani kursu wideo koniecznie wskocz do tego wpisu i poznaj 15 alternatywnych form produktów cyfrowych.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.